Erotyczny butik internetowy stacjonarny i online
Szukaj produktu…

Dominacja to gra władzy

Jakbyś chciała się przedstawić, kim jesteś?”

Jestem profesjonalną Dominą.

Co to znaczy dokładnie, że jesteś profesjonalną Dominą?

Jestem w stanie wykonywać wszystkie praktyki BDSM (których jest cała masa) z pełną odpowiedzialnością i profesjonalizmem. Osoby pod moją opieką są całkowicie bezpieczne, pod względem fizycznym i emocjonalnym. Każdy uległy który był u mnie na sesji może to potwierdzić.

Chciałabym żebyś przybliżyła czytelnikom to, czym Domina się zajmuje. Ludzie czasem myślą, że to po prostu taki rodzaj pozy czy przebrania. Co robi Domina?

Dominacja to jest styl życia, absolutnie nie poza albo ubranie. Tzn hierarchia gdzie kobieta rządzi facetem we wszystkim . Zaczynajac od aspektu seksualnego na finansowej kończąc. Absolutna kontrola. Femdom. Określony typ mężczyzn (Ulegli) bez tego po prostu nie są szczęśliwi, nie żyją pełnią życia.

Mówi się, że w dominacji nie zawsze chodzi o sam seks, niektórym trudno uwierzyć, że w czasie dominacji może nie być słowa o stosunku seksualnym. Jak to jest?

Dominacja to gra w oddawanie władzy. W prawdziwej dominacji nie ma stosunku seksualnego. Domina może pozwolić dojść Uległemu, albo jeśli jest już poważny długi kontakt z uległym, może pozwolić na coś więcej JEŚLI ona sama tego chce. Zawsze w ramach dominacji. Robienie tego w innych kontekstach, włączanie seksu od początku w relację jest swoistym łamaniem granic w moim odczuciu i psuciem tego, czym dominacja jest. W Polsce niestety tak się dzieje ostatnio. Pojawiło się dużo młodych dziewczyn które robią trochę wszystkiego, pozwalają na różne rzeczy na pierwszym spotkaniu i to rujnuje scenę w Polsce.

Jeśli wszystko dzieje się zgodnie ze sztuką, możesz podać przykłady aktów dominacji wobec Uległego?

Bezpośrednio po wejściu Uległy ma się rozebrać, paść na kolana, ucałować stopy Dominy i dać pieniądze w zębach (danina). Ma też podziękować za możliwość przyjęcia na służbę. Inny przykład dzieje się poza sesją. Jeśli Domina czegoś potrzebuje (zakupy, przelew, cokolwiek), uległy ma natychmiast odpowiedzieć na telefon i wykonać polecenie, inaczej zostanie ukarany na sesji. To takie dwa przykłady.

Czy na to jest kontrakt?

Zawsze. Zawsze ustala się kontrakt, indywidualnie z każdym uległym.

Czy to daje uległym przyjemność seksualną?

Sam aspekt uległości jest całkowitą i totalną przyjemnością. Fizyczną ale przede wszystkim psychiczną. Orgazm może się pojawić, ale nie musi. Dla prawdziwego uległego ważne jest, żeby jego Pani była zadowolona.

Czy tylko mężczyźni są uległymi w Femdom?

Kobiety bardzo rzadko. A jeśli są, to głównie biseksualne lub lesbijki. W pewnym sensie zauważam, że u kobiet to ma częściej związek z orientacją seksualną. Heteroseksualne kobiety częściej chodzą do Masterów. Pragną dominacji ale też satysfakcji seksualnej, podczas kiedy u mężczyzn z mojego doświadczenia chodzi o poniżenie.

Kim jest przeciętny uległy, który do Ciebie przychodzi?

Zwykła, średnia praca, zwykli, przeciętni ludzie. Czasem tacy, którzy szukają poniżenia, bo go nie doświadczają w życiu osobistym – zyskują tak rownowagę. Ale też tacy, którzy mają inną motywację. Dam Ci przykład. Stały Uległy, mężczyzna ma 42 lata, miał wymagających rodzicow, nigdy się nie buntował. Duże wymagania w przestrzeni rodzinnej i pracy. Przychodzi się niejako “odłączyć” “oderwać”. Przyjmuje rolę dziwki, która musi wszystko wykonać bezmyślnie, zdepersonalizować się zupełnie. Być używanym jak rzecz. Sprawia wrażenie osoby, która nie ma żadnych emocji, wszystko wykonuje tak, jak mu każę. Uwalnia się od rzeczywistości, która być może go przytłacza.

Czyli dla niektórych BDSM jest ucieczką, dzięki której resetują się, dają upust niefajnym emocjom, dobrze rozumiem?

Tak. Zdecydowanie. Bywają tez tacy, dla których to jest strzał jednego razu. Bo są ciekawi. Po sesji mówią, że nie są gotowi, że to jednak nie dla nich. Boją się i mówią o tym glośno.

Czasem w rozmaitych reportażach, w których pokazuje się scenę BDSM, jej bohaterowie to barwne osoby chodzące w skórach, sprawiające wrażenie niezwykłych.

Rzeczywistość wygląda nieco inaczej. 80% uległych ukrywa tę swoją stronę. Prowadzą „normalne” albo raczej zwykłe życie, są żonaci albo mieszkają z rodzicami. Nie biegają w skórach i obrożach na paradach. Nie poznałbyś, że mają taką część swojej osobowości. Nic ich nie wyróżnia w tym aspekcie na co dzień.

Czy to prawda, że większość ma tradycyjne poglądy na rodzinę, religie Czy role kobiet?

To jest bardzo zależne od kultury, w której się obraca. Dominowałam w całej Europie, znam 5 języków. W moim odczuciu strasznie dużo jest takich uległych w Polsce właśnie. Kobieta ma być matką, a w niedzielę idzie się do kościoła i dzieci koniecznie wysyła na religię, żeby kształtować tradycyjne wartości. Jednak w każdym kraju może być nieco inaczej, ogólnie większość uległych jak mówiłam, ukrywa swoją naturę i upodobania.

Czyli możemy mówić ze jednak mężczyźni w Polsce cierpią na syndrom dziewicy i dziwki. Kobieta może być jednym z dwóch ale nigdy dwoma na raz. Jak jest żoną i matką, to nie z nią uprawia się ostry seks, którego się potrzebuje. Dobrze myślę?

Myślę, że tak właśnie jest. To oczywiście nie za dobrze robi na komunikację w związku, ale dla niektórych to ważne. Odwiedziny u mnie to możliwość wyzwolenia ciemnej strony, uwolnienia jej w bezpiecznych warunkach, bez lęku, że zrani się bliską osobę, czy zniszczy własne emocje z nią związane.

Uważasz, że do dominacji potrzebne są jakieś umiejętności? Predyspozycje charakteru?

Oczywiście , trzeba mieć predyspozycje do dominacji. Nawet jeśli (a i tak się dzieje) dużo Domin „przeszło z innego brzegu rzeki” – ukształtowały się w nich te umiejętności w wyniku złych doświadczeń z mężczyznami. Wykonały wielką robotę i odebrały władzę, narzuconą im przez mężczyzn. Ale prawdziwa Domina sprawia wrażenie, jakby się z tym urodziła. Częstsze jest to w krajach, w których kobiety są wychowywane jako osoby wolne i swobodne. Niemcy, Francja, Włochy. Nie muszą przechodzić tego uwalniania się spod męskiej dominacji. Myślę, że prawdziwa dominacja nie jest dla przypadkowych osób, które fantazjują że sobie zarobią łatwe pieniądze. 2-3 lata temu w Polsce scena dominacji była fantastyczna, ale teraz jest zmasakrowana i pomieszana z usługami seksualnymi. Jeśli nie jesteś Dominą, możesz zrobić człowiekowi krzywdę.

Dlaczego tak się dzieje?

Na polskiej scenie BDSM było w swoim czasie sporo prawdziwych Domin, takich „old school”. Były wpływowe, miały renomę, ale wycofały się. Myślę, że to przez wszechobecność social mediów. Umiejętność operowania w przestrzeni online jest bardzo ważna współcześnie.

Po czym poznać ze Domina nie jest oszustką, taką osobą przebraną, rozumiesz, która tylko myśli że tak zbije kasę?

Wystarczy zobaczyć jej social media – zwłaszcza takie, w których pojawiają się prywatne elementy. Czy pokazują się z uległymi poza sesją prywatnie, czy określają ich jako „friend” czy wyjeżdżają z nimi na wakacje, chodza na lunch. Nagle się okazuje, że ci ulegli to tak naprawdę fałszywki, znajomi, którzy pozują do zdjęć, żeby domniemana Domina mogła się pochwalić fotografią z nieistniejącej sesji. Albo znajdujesz ich materiały na stronach pornograficznych, gdzie występują w rolach poza BDSM’em lub są uległe wobec mężczyzn na nich. Profesjonalna Domina nie jest switchem dla publiczności/klientów. Trzeci sposób to po prostu umówić się na sesję. Tak jak z butami – czy jest taka, na jaką wygląda. Czy czuję wobec niej uległość.

Czyli jednak subiektywne poczucie władzy tej osoby nad uległym?

Oczywiście ze ma czuć . Ale są ulegli które nie maja emocji więc rolą Dominy jest radzenie sobie z sytuacją i pewnym sensie triggerowanie (wyzwalanie) tych emocji. Domina prowadzi taką osobę. Trochę jak z psem który ma być prowadzony w obroży przez jego właściciela.

Czy to znaczy, że Domina może każdą osobę „przekabacić”?

Domina to nie czarodziejka. Nie ma tu miejsca na czary. Dużo osób dominujących w życiu albo trochę dominujących, na sesji od razu się zmienia na uległego. Ale nie każdy wejdzie w interakcję. Taki przykład anegdotyczny, ale jednak. Osoba przychodzi do mojego studia. Natychmiast po wejściu kazałam mu paść na kolana. Odpowiedział, że musi pójść do auta po pieniądze. Nie wrócił. 20 minut później napisałam do niego. Odpowiedział, że poczuł się uległy i chciał uciec. Po prostu wystraszył się swojego uczucia uległości i nie był na nie gotowy.

Powiedziałaś, że dominujący mężczyźni zmieniają się w uległych?

Jest to w nich, w środku. Kiedy dominują w pracy, w rodzinie na co dzień, bywa, że potrzebują czuć uległość podczas sesji z Dominą, a nawet w stałym kontakcie z nią.

Co zyskuje osoba uległa z relacji z Dominą?

Zyskuje zaspokojenie potrzeby emocjonalnej. Ta osoba potrzebuje uległości. Bez tego po prostu ma smutne życie. Potrzebuje kogoś kto go poprowadzi. Takim kimś jest dla tej osoby Domina. Nie ma zbyt wielu Domin, które wiedzą jak prowadzić Uległego w dobry sposób, nie krzywdząc. Wiec dominacja przede wszystkim to jest psychologia. Dobra Domina jest dobrym psychologiem, który pomoże i nie wykorzysta.

I to jest dobra puenta do tej rozmowy. Wprowadzającej mam nadzieje do kolejnych podobnych rozmów o dominacji. Dziękuję!

Dziękuję!

KLIKNIJ TUTAJ I PRZEJDŹ DO STRONY MISTRESS JARDENY W NASZYM SKLEPIE

Jeśli chcesz śledzić Mistress Jardenę lub jej służyć, znajdziesz ją tutaj:

Instagram: https://www.instagram.com/ladyjail/

Twitter: https://twitter.com/israeli_jardena