Fetyszyzm fascynuje i rozbudza wyobraźnię. Przeciętny człowiek nie zdaje sobie sprawy, jak fetyszyzm może utrudniać życie seksualne. Bowiem według definicji seksuologicznej, jest to rodzaj zaburzenia, w którym satysfakcja seksualna może być osiągnięta wyłącznie w towarzystwie lub dzięki fetyszowi - czyli obiektowi, który nas kręci. Co to znaczy? A no to, że jeśli dajmy na to ktoś podnieca się pończochami, to nie będzie potrafił podniecić się czy też szczytować bez pończoch w zasięgu wzroku. W skrajnym przypadku, do seksu będzie potrzebował tylko i wyłącznie fetyszu, czyli obecność partnera będzie kompletnie zbędna.

Seksuolodzy przyznają, że dosłownie każdy przedmiot i każda sytuacja może stać się dla człowieka fetyszem, czyli taką właśnie szczególną podnietą. W pewnych okolicznościach, zwłaszcza jeśli z sytuacją związane są bardzo ekscytujące doświadczenia, możemy wykształcić w sobie skłonność do takiego czy innego fetyszu. Bodźcem podniecającym mogą być miejsca publiczne, w których potencjalnie uprawiałoby się seks, może być też uprawianie seksu wyłącznie z ubranymi partnerami, podniecać mogą stopy ale też kolor skóry partnera, umięśnione ciało, zapach partnera. Niektóre z fetyszy mogą być bardzo ekstremalne, są osoby, które osiągają satysfakcję seksualną przez samookaleczanie, lewatywy, czy oddawanie moczu na partnera.

Jeśli taka obsesja przeszkadza osobie, która jest fetyszystą lub uniemożliwia jej nawiązanie relacji z drugą osobą, a tak się może stać, zgłasza się ona do seksuologa. Terapeuta pracuje wtedy z taką osobą nad tym, by mogła ukierunkować swój popęd tak, by mieć satysfakcję ze swojego życia erotycznego i nie czuć się sfrustrowanym/ą sytuacją, w jakiej jest.

Fakt jest też taki, że bardzo wiele osób w ten czy inny sposób skłania się ku jakimś fetyszom. Popęd seksualny u człowieka występuje zawsze w jakimś kontekście. Nasze pierwsze doświadczenia seksualne mają jakiś kolor, smak, kształt. Pierwsze podniecenie wiązało się z tą czy inną sytuacją, w której naturalnie mogą wytworzyć w nas jakąś skłonność, np do dużej pupy, kucyków czy obcisłych jeansów. I nie ma w tym nic złego. Jak się też okazuje fetysz można wywołać!

Naukowcy badają seksualność pod każdym kątem. W jednym z nich ubierano szczury w symboliczne "ubranka". Ubrane szczurzyce spotykały się potem z samcami. Samce, które uprawiały seks wyłącznie z samicami ubranymi, po pewnym czasie nie były w stanie uprawiać seksu z samicami bez ubranek! To dowód na to, że szczury wytworzyły w sobie skłonność do odzieży w seksie! Tak samo możemy nauczyć podniecać się lateksową spódniczką, pończochami czy mundurem.

Co więcej, w innym badaniu sprawdzano już bardziej bezpośrednio, czy można wytworzyć u mężczyzn do obuwia. Badanie przeprowadzano tak, że mężczyznom prezentowano różnego typu obuwie na przemian z podniecającymi treściami. Po pewnym czasie wystarczała sama ekspozycja obuwia, by mężczyźni ci ulegali podnieceniu. Co ciekawe, jedyne obuwie, na które nie udało się wytworzyć fetyszu okazały się sandały.

Większość fetyszystów znajduje się wśród mężczyzn, jednak rośnie coraz bardziej liczba kobiet, które również podnieca "coś więcej". Kobiety wybierają seksowne koronki, delikatną bieliznę, gorsety i podniecające pończochy, w których będą czuły się seksownie oraz sprawczo. Poczucie kontroli daje im moc i dużą satysfakcję. W ogóle większość tzw. "fetyszy" dostępnych w sklepach erotycznych krąży wokół BDSM. Kajdanki, zniewalające szarfy na oczy, kneble i więzy. Do tego wszystkiego charakterystyczna czarna (choć też ostatnio różowa!) skóra czy latex... coraz więcej par decyduje się na niewielkie przygody łóżkowe w towarzystwie takich zabawek. I choć niektórzy po jednym takim razie nie wrócą do takich zabaw, znajdą się tacy, którzy będą co jakiś czas wracać do gorącej scenerii, choćby po to, żeby na nowo rozpalić ogień.

Do popularnej formy fetyszyzmu należą też przebieranki. Tutaj mamy nieograniczone pole do popisu. Zwłaszcza w karnawale. Można powiedzieć, że karnawał to raj fetyszystów. Możesz ubrać się w co tylko sobie wymarzysz. Na imprezach pojawiają się superbohaterowie i supermenki, pielęgniarki i strażacy. Dorosła kobiet może zrobić sobie kitki, założyć falbaniastą spódniczkę i nikt się temu nie będzie dziwił, podczas kiedy jej partner będzie przeżywał katusze, pragnąc zostać z nią sam na sam. Taki czas daje pole partnerom do tego, by mogli się na nowo poznać i dowiedzieć o sobie czegoś więcej. Możesz się przekonać, co podnieca Twojego partnera lub partnerkę, wypróbować skuteczność tego czy innego wdzianka. Z pewnością nie będziecie się nudzić.

 

 

coś dla początkujących fetyszystów...

 

 

W fetyszyźmie nikt nie powiedział ostatniego słowa. Nie ma wyraźnych granic, ostrych kryteriów stwierdzających "ty jesteś fetyszystą, a tamten nie". Wszystko podlega indywidualnej ocenie osoby, która może stwierdzić, czy coś ją/jego podnieca i czy to pomaga czy stwarza trudność w relacjach z drugą osobą. Jak z każdą inną formą seksu, na fetysz zgadzają się obie strony. Czasem kręci to jedną z osób bardziej, a druga po prostu robi w kierunku partnerki/partnera gest, oferując wspólną zabawę, zwłaszcza, jeśli nie jest to dla tej osoby problemowe. Innym razem bawią się fetyszem drugiej osoby - w końcu w seksie zawsze chodzi o zabawę...


Ciekawy artykuł?
Zapisz się do newslettera i otrzymuj informacje o następnych!