Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Seks w maszynie MRI - wideo

Jak wygląda seks w maszynie do rezonansu magnetycznego? Właśnie tak!

Seks w maszynie MRI - wideo

 

W te Święta Bożego Narodzenia 2019 przypadła 20. rocznica publikacji „Obrazowania rezonansu magnetycznego męskich i żeńskich genitaliów podczas stosunku płciowego i kobiecego podniecenia seksualnego” w BMJ. (brytyjskie wydawnictwo medyczne)

W pierwszym roku artykuł ten zdobył nagrodę IgNobel w dziedzinie medycyny i od tego czasu stał się jednym z najczęściej pobieranych artykułów BMJ wszechczasów. Dr Tony Delamothe, były redaktor The BMJ, zastanawia się nad jego sukcesem. Z okazji rocznicy artykułu jego przemyślenia zostały opublikowane w specjalnym artykule w The BMJ.

Pomimo pewnych niepowodzeń (niechęć urzędników szpitala, „wąchanie psów gończych” i pewne problemy ze sprawnością seksualną) naukowcom udało się uzyskać dobre obrazy toczącego się stosunku płciowego. Główne ustalenia, oparte na 13 eksperymentach przeprowadzonych z ośmioma parami i trzema samotnymi kobietami, były takie, że podczas stosunku w „pozycji misjonarskiej” penis nie jest ani prosty, ani w kształcie litery „S”, jak wcześniej sądzono, ale w rzeczywistości jest kształt bumerangu. Co więcej, podczas podniecenia seksualnego u kobiet rozmiar macicy nie zwiększa się, jak wcześniej informowano.

Naukowcy doszli do wniosku, że wykonanie rezonansu magnetycznego (MRI) męskich i żeńskich genitaliów podczas stosunku płciowego jest wykonalne i wzbogaca naszą wiedzę o anatomii.

W tamtym czasie nikt w The BMJ nie uważał, że badanie jest szczególnie przydatne klinicznie lub naukowo, ale zawierało „uderzający obraz wykorzystujący nową technologię i wszyscy zgodzili się, że czytelnicy mogą być zainteresowani jego obejrzeniem”, pisze Delamothe. Nie był to medyczny odpowiednik lądowania na Księżycu, więc dlaczego „świeccy” goście przybywali tak licznie? Sugeruje, że atrakcją była perspektywa obejrzenia stosunku płciowego na ekranie (za darmo), nawet jeśli wszystko, co było w ofercie, to seria czarno-białych nieruchomych fotografii. „Jeśli to jest wyjaśnienie, trudno jest wrócić myślami do tak niewinnego wieku, biorąc pod uwagę dzisiejsze wyraźne oferty online” – mówi. Niemniej jednak „wąchające psy gończe” podtrzymywały zainteresowanie przez ostatnie 20 lat, regularnie odkrywając na nowo oryginalną gazetę i wysyłając do niej nowe pokolenia.

Zaznacza, że nagrody IgNobla przyznawane są artykułom, które wywołują uśmiech, a potem myślenie. Jak wiele przemyśleń wywołał ten artykuł od czasu publikacji, jest kwestią sporną, pisze. Ale wciąż wywołuje uśmiech (i śmiech), ku irytacji autorki i uczestniczki, profesor Idy Sabelis. Rozpacza, że przyjaciele, rodzina, a nawet koledzy z VU University w Amsterdamie – jednym z najbardziej postępowych miast na świecie – nadal uważają to badanie za zabawne. „Dlaczego tak się dzieje, 20 lat po pierwotnej publikacji artykułu, warto poświęcić osobne studium” — podsumowuje Delamothe.